Physical Address
304 North Cardinal St.
Dorchester Center, MA 02124
Physical Address
304 North Cardinal St.
Dorchester Center, MA 02124


Prawie wszystkie urządzenia Aqary przenieśliśmy do Home Assistanta w jeden dzień: 17 października, od rana do wczesnego popołudnia. Dwa nie weszły, a przy dwóch innych przez chwilę nie działało coś ważnego. To trzecia część serii „Home Assistant w praktyce”, czyli przeprowadzka krok po kroku, z kolejnością, którą dziś polecam, i z błędami, których możesz uniknąć.
Krótka odpowiedź: najpierw postaw Home Assistanta obok Aqary i niczego nie wyłączaj. Potem przenoś urządzenia po kolei, od gniazdek, przez czujniki, a bramy na końcu, będąc na miejscu. Centralkę Aqary wyłącz dopiero po tygodniu spokoju. Każde urządzenie przechodzi tak samo: usuwasz je z aplikacji Aqara, otwierasz parowanie w Home Assistancie i przytrzymujesz przycisk na urządzeniu.
Do przeprowadzki potrzebne są dwie rzeczy: komputer z Home Assistantem i antena Zigbee, która zastąpi centralkę Aqary. Decyzję podjąłem 14 października, a 16 października przyszedł sprzęt: gotowa centralka Home Assistant Green i antena SMLIGHT SLZB-06MG24, która obsługuje Zigbee i Thread.

Do anteny potrzebny jest jeszcze program, który rozmawia z czujnikami. Do wyboru są dwa. ZHA jest wbudowany w Home Assistanta i najprostszy na start. Zigbee2MQTT to osobny dodatek, który działa razem z małym serwerem wiadomości Mosquitto. My wybraliśmy Zigbee2MQTT, bo ma dużą bazę obsługiwanych urządzeń i wygodną mapę sieci. Zanim cokolwiek kupiłem, sprawdziłem w tej bazie każdy nasz model Aqary. Obsługiwane były wszystkie.
Pierwszy start był nerwowy. Nasz Green pochodził z outletu i miał puste pliki po poprzednim właścicielu. Do tego po wyjęciu wtyczki w trakcie pracy przestał się uruchamiać. Naprawiłem to z klawiaturą i monitorem podłączonym do Greena. Od tamtej pory mam zasadę: Greena nie wyłącza się z prądu w trakcie pracy. Zanim zacząłem przenosić czujniki, zrobiłem pierwszą pełną kopię zapasową.
W pierwszym etapie Home Assistant działa obok Aqary i nic się nie wyłącza. Dzięki temu nic nie może się popsuć. Aqara dalej pilnuje drzwi i bram, a w Home Assistancie dodajesz to, co i tak nie rozmawiało z Aqarą.
U nas były to urządzenia na Wi-Fi i w sieci domowej: pompa ciepła, ładowarka samochodu, gniazdka z pomiarem prądu, amplituner, telewizor, falownik fotowoltaiki. Większość dodaje się z gotowej listy integracji. Aqara w tym czasie działała bez zmian, więc bramy i alarm były bezpieczne.
W drugim etapie przenosisz urządzenia Aqary jedno po drugim, od najmniej ważnych do najważniejszych. Kolejność ma znaczenie, bo sieć Zigbee jest siecią przekaźników. Urządzenia zasilane z gniazdka podają sygnał dalej, a czujniki na baterię tylko z nich korzystają.

Po drodze odtwarzasz reguły z Aqary. U nas było ich pięć i wszystkie działają dziś w Home Assistancie. Kostka, którą potrząsamy, żeby wyłączyć alarm, przeszła o 14:30 jako ostatnia. Od tej chwili w Aqarze została tylko pusta centralka.
Czujnik Aqary paruje się z Home Assistantem w trzech krokach i trwa to zwykle kilkanaście sekund. Tak to wyglądało u nas:
Ten trzeci krok to sztuczka, której nauczyłem się na własnych błędach. Czujniki Aqary na baterię szybko zasypiają, żeby oszczędzać energię. Jeśli zasną w trakcie dodawania, w Home Assistancie pojawia się urządzenie bez nazwy i bez danych. Krótkie wciśnięcia utrzymują je w gotowości.
Nie każde urządzenie ma ten sam przycisk. Czujniki ruchu mają mały otworek z boku, który trzeba wcisnąć czymś cienkim. Jeden z naszych był jeszcze owinięty taśmą z montażu, więc najpierw trzeba było go odwinąć. W przycisku na ścianie przytrzymuje się lewy klawisz 5–10 sekund, aż dioda mrugnie trzy razy.
Jeszcze jedna rzecz zaskakuje na początku. Czujnik drzwi po przeniesieniu pokazuje stan „nieznany”. Aqara nie odpowiada na pytanie o stan, tylko sama zgłasza zmianę. Wystarczy raz otworzyć i zamknąć drzwi.
Próbowałem odłączać urządzenia od Aqary zdalnie, bez chodzenia po domu. Zadziałało to tylko częściowo. Oto wynik z naszego dziennika:
| Urządzenie Aqary | Jak weszło do Home Assistanta | Na co uważać |
|---|---|---|
| gniazdko z lampą w garażu | samo, w kilkanaście sekund po usunięciu z Aqary | po odłączeniu od Aqary gaśnie |
| gniazdko w biurze | nie weszło zdalnie | od razu odcięło prąd, a w nie był wpięty router |
| czujniki drzwi (5 szt.) | jeden sam, po otwarciu drzwi; cztery po przytrzymaniu przycisku | stan „nieznany” do pierwszego otwarcia |
| czujniki ruchu (4 szt.) | otworek z boku, wciśnięty czymś cienkim | trzeba do nich dojść, często są pod sufitem |
| przekaźnik i czujnik bramy garażowej | nie weszły zdalnie, dopiero przyciskiem na miejscu | przez kilka godzin brama działała tylko z pilota |
| przycisk na ścianie | lewy klawisz 5–10 s, trzy mrugnięcia | do tego czasu bramy tylko z pilota i aplikacji |
| kostka | przytrzymanie przycisku przy otwartym parowaniu | wróciła do tej samej roli: wyłączanie alarmu |
| termometr w kurniku | nie wszedł, słaba bateria | zastąpiony nowym termometrem innej marki |
Wniosek z tabeli: zdalnie przechodzą tylko urządzenia zasilane z gniazdka. Czujniki na baterię i przekaźniki bram prawie zawsze wymagają przycisku, więc zaplanuj obchód domu.
Najdroższa lekcja dotyczyła gniazdka. Gniazdko Aqary po odłączeniu od centralki od razu odcina prąd. Odpiąłem zdalnie gniazdko w biurze, a w nim był router i internet całego biura. Przywróciłem prąd przyciskiem na gniazdku. Od tej pory mamy zasadę: zanim odłączysz gniazdko, sprawdź, co jest w nie wpięte, i przepnij ważny sprzęt gdzie indziej.
Druga pułapka to bramy. Przekaźnik i czujnik bramy garażowej odłączyłem zdalnie rano. Przez kwadrans przy otwartym parowaniu nie zgłosiły się do Home Assistanta. Do popołudnia brama garażowa otwierała się wyłącznie pilotem: nie z telefonu i nie z przycisku na ścianie. Weszły dopiero wtedy, gdy stałem przy nich i przytrzymałem przyciski. Dlatego bramy przenosi się na końcu i tylko na miejscu.
Trzecia pułapka to syrena. Była wbudowana w centralkę Aqary i znika razem z nią. Przez tydzień alarm wysyłał tylko powiadomienia na telefon. 24 października sparowaliśmy osobną syrenę Zigbee, która wyje z głośnością ok. 90 dB. Jeśli syrena jest dla Ciebie ważna, kup ją przed wyłączeniem centralki.
Ostatni etap to tydzień obserwacji i dopiero potem wyłączenie centralki Aqary. W tym czasie wychodzą rzeczy, których nie widać pierwszego dnia. Następnego dnia porządkowaliśmy nazwy, bo 61 elementów z czujników nazywało się po prostu „Otwarcie”, „Ruch” albo „Bateria”. Sprawdziliśmy też mapę sieci w Zigbee2MQTT. Pokazuje ona siłę sygnału każdego urządzenia, więc od razu widać, gdzie brakuje gniazdka wzmacniającego zasięg.
Największy sprawdzian przyszedł sam. 24 października zabrakło prądu. Po powrocie zasilania Green wstał, ale jego porty USB przestały działać i antena Zigbee zniknęła. Na szczęście nasza antena może pracować przez kabel sieciowy, więc przełączyliśmy ją na podłączenie do routera. Przy okazji wyszło, że alarm o awarii Zigbee pokazywał stare dane z chwili przed zanikiem prądu. Dołożyliśmy więc drugie sprawdzenie, które patrzy, czy program Zigbee naprawdę działa.
Gdybym zaczynał od nowa, od razu wybrałbym antenę podłączaną kablem sieciowym, a nie na USB. Może stać w środku domu, z dala od metalu, i nie zależy od portów jednego komputera. Jeśli planujesz nowy dom albo remont, pomyśl o gniazdku sieciowym i zasilaniu w centralnym miejscu. Podobnie myśli się przy inteligentnych rozdzielnicach elektrycznych.
Było warto, i to bardzo. Po dwóch tygodniach mam w jednym systemie czujniki Aqary, nowe czujniki innych marek, syrenę, gniazdka na tarasie i całą resztę domu. Żadnego czujnika Aqary nie wyrzuciliśmy. Jeśli zastanawiasz się, czy w ogóle zaczynać, porównanie obu systemów znajdziesz w drugiej części: Aqara czy Home Assistant. Od wyboru pierwszego systemu zaczęła się pierwsza część serii.
Tak. Wystarczy antena Zigbee podłączona do Home Assistanta i program ZHA albo Zigbee2MQTT. U nas przeszły wszystkie typy czujników Aqary: drzwi, ruchu, temperatury, gniazdka, przekaźniki, przycisk i kostka.
ZHA jest wbudowany w Home Assistanta i wystarczy na start. Zigbee2MQTT wymaga dodatkowego dodatku Mosquitto, ale ma bardzo dużą bazę urządzeń i czytelną mapę sieci. My wybraliśmy Zigbee2MQTT i przy czujnikach Aqary sprawdził się dobrze.
Samo przenoszenie urządzeń zajęło nam jeden dzień przy 20 urządzeniach Aqary. Do tego dzień na przygotowanie Home Assistanta i tydzień obserwacji przed wyłączeniem centralki.
Najczęściej zasypia w trakcie dodawania. Przytrzymaj przycisk ok. 5 sekund, a potem wciskaj go krótko co 2–3 sekundy, aż pojawi się w Home Assistancie. Pomaga też bliskość gniazdka albo innego urządzenia z zasilaniem, które podaje sygnał dalej.
To była trzecia część serii „Home Assistant w praktyce”. W czwartej opiszę sprzęt: co kupić do Home Assistanta, a co działa od razu przez Wi-Fi, bez dodatkowych zakupów.