Physical Address
304 North Cardinal St.
Dorchester Center, MA 02124
Physical Address
304 North Cardinal St.
Dorchester Center, MA 02124


Taras drewniany zabezpieczysz na zimę w trzech krokach: umyj go, wysusz i nasyć olejem, póki jest ciepło. Potem zadbaj o odpływ wody i odśnieżaj bez metalu i soli. Karty olejów wymagają od +5°C do +12°C, a jeden z producentów desek zaleca nawet +15°C. Średnia temperatura października w Polsce to 8,8°C, więc jesienne olejowanie trzeba zrobić we wrześniu albo w ciepły, suchy dzień na początku października. Szczelne przykrywanie tarasu folią nie jest potrzebne i zwykle bardziej szkodzi, niż pomaga.
Tak, ale tylko wtedy, gdy pogoda mieści się w wymaganiach oleju — a jesienią okno szybko się zamyka. Instrukcja pielęgnacji jednego z producentów desek tarasowych zaleca olejowanie najczęściej dwa razy w roku: wiosną i przed zimą. Część producentów olejów wskazuje z kolei jeden zabieg w roku, najlepiej przed latem. Wiosną łatwiej trafić na dobre warunki, a olej przed zimą chroni drewno w najbardziej mokrym okresie.
Z perspektywy inżyniera o terminie decyduje temperatura, a nie kalendarz. Średnia temperatura września w Polsce według normy 1991–2020 wynosi 13,8°C, a października już tylko 8,8°C. Przy olejach wymagających minimum +10°C lub +12°C październik oznacza więc pracę wyłącznie w cieplejsze dni i w środku dnia. Jeśli w październiku nie trafisz na suchy, ciepły tydzień, lepiej umyj taras i zostaw olejowanie na wiosnę. Producenci zastrzegają, że zarówno nakładanie, jak i schnięcie oleju nie może przypaść na złą pogodę.

Olejuj suche drewno przy temperaturze powietrza i podłoża z karty technicznej, bez deszczu, rosy i mgły w czasie schnięcia. Karty różnych producentów podają różne progi, dlatego poniższa tabela pokazuje zakresy, a nie jedną wartość. Zawsze wygrywa karta oleju, który kupiłeś.
| Parametr | Co podają karty techniczne olejów | Co to znaczy jesienią |
|---|---|---|
| Temperatura powietrza i drewna | minimum od +5°C do +12°C; jeden z producentów desek: nie poniżej +15°C; optimum 15–20°C | Pracuj w środku dnia, gdy deski się nagrzeją, ale nie w pełnym słońcu |
| Wilgotność drewna | maksymalnie od 12% do 20%, zależnie od oleju | Po deszczu lub myciu odczekaj, aż deski całkowicie wyschną |
| Wilgotność powietrza | czasy schnięcia podawane są dla 55–65% wilgotności | Przy mgle i wysokiej wilgotności olej schnie wyraźnie dłużej |
| Odstęp między warstwami | zwykle ok. 12 godzin, w niektórych olejach od 6 godzin | Drugą warstwę nakładaj następnego dnia |
| Pełne wyschnięcie | 12–24 godziny w temperaturze +20°C | W chłodzie czas się wydłuża; potrzebujesz 2 suchych dni z rzędu |
| Zbieranie nadmiaru | po 15–60 minutach od nałożenia | Olej, który nie wsiąkł, zbierz szmatką — inaczej zostanie lepka warstwa |
Rosa to osobny problem. Karty zakazują nakładania oleju podczas rosy i opadów, a jesienią wieczorna rosa pojawia się na deskach wcześnie. Dlatego olejuj przed południem, żeby warstwa zdążyła związać do zmierzchu. Unikaj też drewna nagrzanego ostrym słońcem — olej schnie wtedy na powierzchni i gorzej wnika.
Przed olejowaniem taras musi być czysty i całkowicie suchy, bo olej na brudzie i wilgoci nie wniknie w drewno. Zamieć liście, wyczyść szczeliny i umyj deski twardą szczotką albo myjką ciśnieniową. Przy drewnie iglastym instrukcja producenta desek każe zmniejszyć ciśnienie myjki, bo miękkie włókna łatwo poszarpać. Po myciu odczekaj, aż deski wyschną w całej grubości — jesienią może to potrwać dłużej niż jeden dzień.
Szary kolor desek to naturalne starzenie, a nie zgnilizna. Promieniowanie UV rozkłada ligninę w wierzchniej warstwie drewna, a na tak zmienionej powierzchni osiedlają się ciemne grzyby przebarwiające. Niezabezpieczone drewno na zewnątrz szarzeje zwykle w ciągu 6–12 miesięcy. Proces jest powolny: miękkie drewno traci przez erozję rzędu 6 mm grubości na sto lat. Producent desek podkreśla, że srebrzysta patyna nie obniża parametrów technicznych drewna. Jeśli chcesz przywrócić kolor, użyj preparatu do usuwania szarości, spłucz, wysusz i dopiero wtedy olejuj.
Na podłogę tarasu nadaje się olej, a lakierobejca i lakier nie. Olej wnika w drewno i nie tworzy na nim twardej warstwy, więc nie ma czego zetrzeć ani złuszczyć. Powłokę olejową można też odnawiać miejscowo, bez szlifowania całego tarasu.
Lakierobejca tworzy na drewnie film. Producenci lakierobejc wprost piszą w kartach, że ich wyrób nie jest przeznaczony do podłóg, schodów i ciągów komunikacyjnych. Chodzenie ściera film, woda dostaje się pod uszkodzoną powłokę i niszczy drewno od spodu. Jedna z kart zaleca dla poziomych powierzchni skos co najmniej 15 stopni, żeby woda i śnieg nie zalegały. Taras ma spadek rzędu 0,5–1 procenta, więc tego warunku nie spełni. Lakierobejca sprawdzi się na balustradzie, pergoli czy meblach, ale nie na deskach, po których chodzisz.
Przed zimą sprawdź, czy woda ma dokąd spłynąć. Deskom najbardziej szkodzi wilgoć, która długo stoi na nich i pod nimi. Szczeliny między deskami drewnianymi powinny mieć co najmniej 6 mm, bo drewno pęcznieje w deszczu i kurczy się w upale. Przy deskach kompozytowych producenci wymagają co najmniej 5 mm.
Na podłożu nieprzepuszczalnym, na przykład na betonowej płycie, taras potrzebuje spadku. Instrukcje producentów podają minimum 1 cm na 2 metry dla desek drewnianych i 10 mm na metr dla kompozytowych. Woda ma spływać poza taras, a nie zbierać się w jego najniższym punkcie. Przy ścianie zostawia się szczelinę dylatacyjną: co najmniej 10 mm przy drewnie i 15 mm przy kompozycie. Pod deskami musi krążyć powietrze — instrukcja jednego z producentów kompozytu wymaga co najmniej 50 mm wolnej przestrzeni pod deską. Wyczyść więc z liści także miejsce przy legarach.

Nie ma takiej potrzeby, a szczelne przykrycie folią często szkodzi. Instrukcje montażu i pielęgnacji desek wymagają przede wszystkim dobrej wentylacji wokół tarasu i pod nim. Folia ułożona na szczelno odcina dopływ powietrza, zatrzymuje pod sobą wilgoć i skropliny, a deski przez całą zimę nie mają jak wyschnąć. W takich warunkach łatwo o pleśń i grzyby. Folią i plandeką zabezpiecza się deski składowane przed montażem, a nie gotowy taras.
Producent systemów kompozytowych również pisze, że przykrywanie tarasu na zimę nie jest wymagane. Lepszą ochroną od folii jest czysta nawierzchnia, drożne szczeliny i regularne odśnieżanie.
Śnieg z tarasu usuwaj na bieżąco szczotką albo plastikową łopatą, zanim zamieni się w lód. Instrukcja pielęgnacji desek drewnianych zaleca zamiatanie świeżego śniegu, żeby nie dopuścić do oblodzonej warstwy. Metalowa łopata rysuje deski, a jeden z producentów kompozytu wprost pisze, że takie rysy nie podlegają gwarancji.
Deska kompozytowa nie wymaga olejowania ani impregnacji przed zimą — wystarczy ją umyć wodą z mydłem i oczyścić szczeliny. Jeden z producentów olejów przewiduje wprawdzie olejowanie kompozytu, ale dopiero po 3 miesiącach sezonowania na zewnątrz. Zanim nałożysz cokolwiek na kompozyt, sprawdź instrukcję producenta desek.
Meble zdejmij z tarasu przed zimą i przenieś je, podnosząc, a nie przesuwając po deskach. Szczególnie metalowe nogi zostawiają rysy. Donice z roślinami postaw na podkładkach lub nóżkach, żeby pod spodem nie stała woda. Jak okryć rośliny w pojemnikach, opisujemy w poradniku o tym, jak przeprowadzić zabezpieczanie roślin na zimę. Grill też lepiej schować pod dach — różne konstrukcje porównujemy w tekście o tym, jaki grill wybrać do ogrodu.
| Rodzaj nawierzchni | Co zrobić przed zimą | Czego unikać |
|---|---|---|
| Drewno olejowane | Umyć, wysuszyć, odświeżyć olejem w ciepły dzień; zabezpieczyć czoła desek | Olejowania na wilgotne drewno i przed rosą, soli, metalowej łopaty |
| Drewno szare, nieolejowane | Umyć i wyczyścić szczeliny; olejowanie przełożyć na wiosnę, jeśli jest zimno | Szczelnego przykrycia folią, stojącej wody pod donicami |
| Drewno pokryte lakierobejcą lub lakierem | Sprawdzić, gdzie powłoka się łuszczy; zaplanować jej usunięcie i przejście na olej | Kolejnej warstwy lakierobejcy na podłogę tarasu |
| Deska kompozytowa | Umyć wodą z mydłem, udrożnić szczeliny i odpływ | Metalowych narzędzi, przesuwania mebli; soli bez spłukania po zimie |
Jesienne porządki na tarasie połącz z resztą ogrodu. Przy tarasie z wodą przyda się poradnik, jak przygotować oczko wodne na zimę, a przy grządkach — jak przygotować warzywniak na zimę.
Najlepiej we wrześniu albo w ciepłe, suche dni na początku października. Karty olejów wymagają zwykle od +5°C do +12°C, a jeden z producentów desek nawet +15°C, przy średniej październikowej w Polsce 8,8°C. Potrzebujesz też 2 suchych dni z rzędu na schnięcie.
Nie od razu. Karty dopuszczają wilgotność drewna maksymalnie od 12% do 20%, zależnie od oleju, a mokre deski po deszczu mają jej znacznie więcej. Odczekaj, aż drewno wyschnie w całej grubości, i sprawdź prognozę na kolejną dobę.
W temperaturze +20°C olej jest suchy w dotyku po kilku godzinach, a w pełni wysycha po 12–24 godzinach. Kolejną warstwę nakłada się zwykle po około 12 godzinach. Jesienią, w chłodzie i przy wysokiej wilgotności, wszystkie te czasy się wydłużają.
Nie trzeba jej olejować ani przykrywać. Wystarczy umyć deski, oczyścić szczeliny i odśnieżać plastikową łopatą lub szczotką. Środki do roztapiania lodu stosuj tylko wtedy, gdy dopuszcza je producent, i spłucz je po roztopach.
Najbezpieczniej piaskiem, po wcześniejszym zamieceniu śniegu. Sól niszczy wierzchnią warstwę drewna, a metalowe skrobaki zostawiają rysy i ciemne plamy. Wiosną zamieć piasek i umyj taras przed olejowaniem.